Zimą, gdy temperatura powietrza osiągnie minus kilkanaście stopni, stawy hodowlane, jeziora, oraz większość rzek pokrywa się lodem – ale nie wszędzie. Na górnym odcinku Sanu, poniżej zapór wodnych, tafla wody pozostała bez lodu, co przyciągnęło… setki kormoranów.
Dlaczego to ważne?
Kormorany to skuteczni drapieżnicy. Głównym miejscem ich żerowania są stawy hodowlane, jeziora, a także rzeki. Gdy stawy i jeziora zamarzną, kormorany gromadzą się na niezamarzniętych odcinkach rzek. Mogą tam bez przerwy żerować, co w krótkim czasie znacząco zmniejsza liczebność ryb w wodzie. Według relacji lokalnych wędkarzy sytuacja na Sanie może przypominać „katastrofę ekologiczną”, bo ptaki atakują ryby w dużej liczbie, szczególnie wtedy, gdy dostępne są tylko
ograniczone strefy otwartej wody.
To przypomnienie, że niekontrolowany rozrost populacji kormoranów, ma negatywny wpływ na ekosystem rzecznych organizmów oraz powoduje duże straty w stawach hodowlanych. Zmiany w zachowaniu zwierząt często są sygnałem zmian środowiskowych.
Więcej na stronie : https://nowiny24.pl/gorny-san-bez-lodu-kormorany-robia-rzez-wsrod-
ryb/ar/c1p2-28683593